Kontakt z namiKontakt z nami         586568 odwiedzin
Szukaj  

Rok 1982

Dnia 20 lutego wspomina pani Aleksandra Paszkowska, Paszowska właściwie brat pani Pakszowskiej – pan Wojciech Paszkowski.

,,Studniówka odbyła się 6 lutego 1982 roku w obecnej,,sali bibliotecznej” i trwała do godziny 2200 (stan wojenny). Były wówczas dwie klasy: IV,,a” (o profilu matematyczno – fizycznym), której wychowawczynią była pani Ewa Paszkowska oraz klasa pani Anny Sewiłło – VI,,b”. Dekorację Sali wykonano z papieru pakowanego, sznurka i folii,,,tworząc” pajęczynę. Na papierze widniały dowcipy polityczne (niektóre skonfiskowała cenzura). Marek Mazur i Janusz Sobczak przygotowali ciekawy program artystyczny.”

 

Rok 1983

Dnia 12 kwietnia 1996 roku wspominają państwo Ewa i Piotr Krupscy.

,,Studniówka odbyła się w Sali PGR-u. Rozpoczęła się polonezem, po czym przemówił pan Lelonek oraz przewodniczący poszczególnych klas. Na zabawie było około 20 osób z LO, a także uczniowie z Policealnego Studium Przedszkolanek oraz nauczyciela. Obowiązywał biało –czarny strój. Sala balowa przypominała długą piwnicę z cegły w kącie, której stał kominek. Na suficie wisiały bibuły i wstążki. Każdy uczestnik zabawy otrzymywał kotylion i znaczek. Naprzodzie sali stał stół profesorski. Przy wspaniałej orkiestrze bawiono się do 2 lub 3 godziny.”

 

Rok 1984

Dnia 14 marca wspominają pani Krystyna Dżaluk i pani Ewa Skura.

,,Były wówczas 3 klas: jedna LO i dwie SN-u. Wychowawcą klasy IV LO  pani Krystyna Kicera, a dyrektorem szkoły był pan Lelonek. Studniówka rozpoczęła się wieczorem i trwała bardzo długo. Bawiono się w Sali internatu. Obowiązywał biało – czarny strój. Grał zespół ,,Grypsy” z Tułowic, który często śpiewał piosenki Perfectu. Zorganizowano też część artystyczną, a także konkursy u zabawy. Toastu nie wznoszono.”

 

Rok 1985

Dnia 20 marca 1996 roku wspominana pani Barbara Szatkowska. Studniówka odbyła się w styczniu 1985 i trwała od godziny 1800 do 500. Mimo że obowiązywały stroje w kolorach biało – czarnych (granatowych) atmosfera była miła. Sala przystrojona była  żołnierską siatką maskującą. Słupy ozdobione były szarym papierem, a z sufitu ,,zwisały” sople i gałązki. Zespół muzyczny grający na studniówce wspaniale prowadził całą zabawę. Wszyscy bawili się bardzo fajnie.

 

Rok 1986

Dnia 20 marca 1996 roku wspomina pan Dariusz Roszczypała.

,,Dyrektorem szkoły był wówczas pan Jan Kwarciany, a wychowawczynią mgr Grażyna Chilicka. […]. Była wtedy ,,moda wojskowa” tzn. obowiązywała dekoracja typu: rozciągnięta pod sufitem wojskowa maskująca siatka, która przysłaniała też ściany. Ubiór? Młodzieżowy, obowiązkowo w ciemnych garniturach. Dziewczyny przeważnie w białych bluzkach i ciemnych spódnicach. Moja partnerka miała granatową sukienkę z jakimiś wypustkami. […] Ja i mój kolega Jasio Czerwiński przyszliśmy na zabawę z dziewczynami spoza klasy. Polonez był od zawsze, program artystyczny również. Wspólnego toastu szampanem jeszcze nie było. […]. Na drugi dzień o godzinie 1200 zaczęliśmy sprzątać salę. Spałaszowaliśmy wtedy resztki odgrzanego bigosu, pieczonych kurczaków tudzież innych przysmaków. Zostawiliśmy za sobą idealny porządek. Potańczyliśmy jeszcze i udaliśmy się do domów.

 

Rok 1987

W kronice szkolnej widnieje zapis z dnia 31 stycznie 1987 roku:

,,Studniówka rozpoczęła się polonezem uczniów, uczniów następnie profesorów. Całą zabawę uprzyjemnił program artystyczny przygotowany przez klasę IV ,,a”. Zabawa tradycyjnie trwała do samego rana z pełnym i radosnym udziałem wszystkich.”

 

Rok 1988

W kronice szkolnej zapisano:

,,Tegoroczny udany bal był zasługą uczennic i wychowawców, którzy włożyli wiele ,,serca” w przygotowanie balu. Jak co roku wspaniale przygotowana sala dała obraz tego, na co stać zawsze absolwentki. Oczywiście wszyscy się wspaniale bawili. Zabawa trwała do białego rana. Dla nich były to chwile, które długo będą pamiętać.

Dnia 20 lutego 1996 roku  wspomina pani Aleksandra Paszkowska.

,,Były wówczas dwie klasy SN i jedna LO. Wychowawcą klasy IV ,,a” (SN) była pani Kicera, klasy IV ,,b” (również SN) pani Sewillo, a klasy IV LO pani Paszkowska. Dekorację przygotowała klasa IV ,,a”. Tematem wystroju był styl chiński i indyjski. Na orkiestrą wisiał okazały smok. Dla każdego z  uczestników zabawy przygotowano gałązkę kwiatu jabłoni.”

Dnia 4 kwietnia 1996 roku wspomina pani Beata Rutkowska.

,,Studniówkę rozpoczął tradycyjny polonez. Dyrektorem szkoły był wówczas pan Jan Kwarciany, a wychowawczynią pani Rutkowskiej pani Sewiłło. Na zabawę przyszli pedagodzy, pedagodzy także uczniowie klas maturalnych wraz z osobami towarzyszącymi. Obowiązywał tradycyjny ubiór. Salę przystrojono w stylu japońskim. Pod kierownictwem pani Rakowskiej przygotowano program artystyczny -,,lekki, dobry i zabwany”. Jak zwykle fotografem był pan Henryk Żółtaniecki. Zabawa trwała do około 3 nad ranem. Pani Beata wspomina studniówkę bardzo ,,mile i zabwanie”.

 

Rok 1989

Dnia 11 kwietnia 1996 roku wspomina pani Agnieszka Tylek.

,,Studniówka odbyła się w internacie. Były wówczas dwie klasy SN-u i jedna LO, której wychowawczynią była pani Uryga. Zabawa trwała od 1900 do około 500 nad ranem. Na początku pan dyrektor Kwarciany wygłosił przemówienie. Klasy SN-u przygotowały wystrój. Obowiązywał strój biało – czerwony. Stoliki były ustawione rzędami. Bawiono się przy magnetofonie. Nie przygotowano części artystycznej. Rodzicie przyszykowali poczęstunek m.i. bigos, barszcz itp.”

Dnia 11 kwietnia 1996 roku wspomina pani Marzena Żółtaniecka.

,,Studniówka rozpoczęła się polonezem: najpierw tańczyli uczniowie, a potem nauczyciele. Wychowawczynią jednej klasy SN-u była pani Paszkowska, Paszowska drugiej pani Helena Święch. Obowiązywał odpowiedni wymiar spódnicy (do kolan), nie można było przyjść w sukience. Sala przypominała piekło: na oknach wisiały czerwone zasłony, na ścianach umieszczono kolorowy i mrugający napis: ,,Studniówka ‘89”. Słupy i drzwi oklejono. Słuchano piosenek Formacji Nieżywych Schabów: ,,A gdybym był…” oraz Chłopców z Placu Broni: ,,Och Ela!”. Nauczyciele bawili się wraz z uczniami. Zabawę przygotowano wspólnie: każdy coś przyniósł (ciasto itd.).”

 

Rok 1990

Dnia 24 lutego 1996 roku wspomina pani Agnieszka Kalicińska.

,,Były wówczas dwie klasy. Studniówka odbyła się w internacie i rozpoczęła się polonezem. Obowiązywał biało – granatowy strój. Toastu nie wznoszono. Tematem dekoracji była ,,zimowa noc”: okna przykryto pilśniowymi płytami w granatowe gwiazdy. Na suficie wisiały białe prześcieradła, a także żółte i srebrne gwiazdki. Słupy owinięte były białym papierem (tzw ,,bałwany”). Na papierze przyklejono gwiazdki, kwiatki i serca. Na ścianie powieszono planszę z białymi górami, ośnieżonymi drzewami i gwiazdkami. Po przeciwnej stronie wisiał napis: ,,Studniowka ’90). Niektóre fragmenty dekoracji przywieziono z Teatru im. Jana Kochanowskiego w Opolu. Na holu były ustawione choinki. Przed wejściem na studniówkę sprawdzano dowody tożsamości osób towarzyszących. Cześć artystyczną oraz zabawy przygotował Grzesiek Bańczyk. Bawiono się przy magnetofonie. Rodzice pomagali w trakcie zabawy, co nie przeszkadzało im bawić się z uczniami. Stoły przykryto obrusami w kratkę. Na każdym z nich stały czerwone goździki lub różowe gerbery w wazonach. Podawano wędliny, sałatki, owoce (jabłka), paluszki, do picia zaś serwowano herbatę, mirindę, pepsi, i coca – colę.”

Różności

Pierwsze radio z Niemodlina

Format aac+ - WINAMP

test

 

 

 

Wykaz podręczników w dziale Rekrutacja

 

 

Zapraszamy do naszych galerii zdjęć